Czy freeride jest niebezpieczny?
Freeride jest uznawany za sport ekstremalny, ponieważ wiąże się z dużymi trudnościami i zagrożeniami. Owszem, klasyczne narciarstwo również jest kontuzjogenne, jednak po przygotowanej trasie jeździ się zdecydowanie łatwiej, a narciarz nie zapuszcza się w nieznane tereny. Osoby uprawiające freeride są zdane na siebie, nie mogą liczyć na pomoc personelu ośrodka narciarskiego czy tłumy narciarzy i snowboardzistów, które okupują wyciągi od rana do wieczora. Tymczasem świeży puch – choć daje poczucie wolności i jedności z naturą – bywa skrajnie niebezpieczny, a weekendowy wypad na narty może w jednej chwili zamienić się w walkę o przeżycie.
Na jakie zagrożenia narażeni są freeriderzy?
Freeride kusi wolnością, adrenaliną, a także ciszą i możliwością bycia samemu ze sobą, co zazwyczaj jest nie do osiągnięcia na zorganizowanych terenach narciarskich. Jednak freeride to także zagrożenia, takie jak:
- lawiny,
- przepaście,
- zmienne warunki pogodowe,
- głębokie jamy tworzące się wokół drzew (tzw. studnie drzewne),
- naturalne przeszkody (np. skały), często ukryte pod śniegiem.
Powyższe zagrożenia mogą doprowadzić do różnych urazów: od skręceń, zwichnięć i złamań, przez zamknięte obrażenia mózgu i rany otwarte, aż po urazy kręgosłupa. Ponadto narciarz lub snowboardzista może ucierpieć na skutek zmęczenia, odwodnienia czy wychłodzenia organizmu. Wystarczy stracić orientację w terenie, a nieodpowiednie przygotowanie i brak znajomości zasad bezpieczeństwa na stoku zrobią swoje.
Bezpieczny freeride – jakich zasad trzeba przestrzegać?
W górach mogą pojawić się problemy z zasięgiem, co utrudnia wezwanie służb ratunkowych w kryzysowych sytuacjach. Niestety zdarza się, że pomoc przychodzi za późno. W związku z tym do wyjazdu freeride’owego należy dobrze się przygotować, nie tylko pod względem kondycyjnym i sprzętowym. Oto podstawowe zasady bezpieczeństwa, o których trzeba pamiętać przy uprawianiu freeride’u.
Poznaj teren, po którym będziesz się poruszać
Zapuszczanie się w nieznany teren to duże ryzyko, ponieważ można łatwo stracić orientację i nie ma się świadomości o trudności czy zagrożeń, które występują w danym miejscu. Stąd też przed wyjazdem należy sprawdzić teren, po którym mamy zamiar się przemieszczać. Pomocne będą mapy papierowe, aplikacje czy publikacje internetowe (filmy, artykuły na blogach, wpisy na forach). Należy zwrócić szczególną uwagę na naturalne przeszkody (drzewa, skały) oraz formy terenowe stanowiące zagrożenie (np. rozpadliny). Warto również pamiętać, że odległość na mapie zawsze wydaje się mniejsza niż w rzeczywistości.
Sprawdź warunki śniegowe i pogodowe
Przed wyjazdem należy również sprawdzić aktualne warunki śniegowe występujące w danym miejscu i prognozę pogody dla narciarzy. Pamiętajmy, że w razie pogorszenia warunków jesteśmy zdani głównie na siebie i swój ekwipunek. Zapowiedzi zamieci śnieżnej, ekstremalnego mrozu czy nagłych roztopów powinny skutecznie zniechęcić nas do jazdy po bezdrożach. Jeżeli po przyjeździe pogoda okaże się mniej korzystna, niż zapowiadano, wówczas lepiej skorzystać z przygotowanych tras niż zapuszczać się w niekontrolowany teren.
Sprawdź stopień zagrożenia lawinowego
Sprawdzenie raportu lawinowego dla danego miejsca to jedna z najważniejszych zasad bezpiecznego freeride’u. Wyróżniamy 5 stopni zagrożenia lawinowego, przy czym 1 oznacza niski stopień zagrożenia, natomiast 5 oznacza możliwość samoistnego schodzenia bardzo dużych i ekstremalnych lawin. Niemniej nawet przy dogodnych warunkach należy uważać przy bardzo stromych stokach. Nie wolno lekceważyć ostrzeżeń służb ratunkowych i przy wysokim poziomie zagrożenia należy zrezygnować z wyjścia w góry.
Spakuj lawinowe ABC i inne niezbędne akcesoria
Obowiązkowym atrybutem freeridera jest plecak, a w nim detektor lawinowy, łopata lawinowa i sonda. Doświadczeni miłośnicy jazdy poza przygotowanymi trasami często zabierają ze sobą plecak lawinowy wyposażony w system poduszki powietrznej, która zmniejsza ryzyko zasypania. Osoby uprawiające ekstremalny freeride nie wyruszają w teren również bez czekana i liny wspinaczkowej. Niezależnie od doświadczenia należy mieć ze sobą:
- papierową mapę,
- kompas lub GPS,
- telefon komórkowy,
- koc termiczny,
- powerbank,
- picie i przekąski wysokoenergetyczne,
- apteczkę pierwszej pomocy.
UWAGA: przed wyjściem należy pobrać na telefon mapy offline i aplikację RATUNEK, która ułatwia zlokalizowanie osoby wzywającej pomocy.
Skompletuj sprzęt narciarski
Jazda w kopnym śniegu diametralnie różni się od jazdy po ubitej trasie, dlatego warto zaopatrzyć się w odpowiednie narty lub deskę snowboardową. Istnieją różne rodzaje nart, ale do jazdy poza zorganizowanym terenem narciarskim najbardziej nadają się narty o dużej szerokości oraz wyraźnie zarysowanym i długim rockerem, czyli podniesieniem w dziobie i pięcie. Również deski snowboardowe do freeride’u są szersze od klasycznych. W puchu sprawdzają się zwłaszcza deski kierunkowe ze środkiem ciężkości przesuniętym na tył, w których nose jest dłuższy od taila.
Należy również zabrać:
- kije z regulacją wysokości,
- foki poprawiające przyczepność,
- kask i gogle narciarskie,
- odpowiedni strój narciarski.
Polegaj na innych
Jak już zostało wspomniane, miłośnicy freeride’u często są zdani tylko na siebie. Choć cisza i spokój bywają kuszące, bycie samotnym wilkiem staje się szczególnie niebezpieczne podczas nagłego pogorszenia pogody, problemów z orientacją czy w razie doznania urazu. Dlatego osoby początkujące powinny jeździć w parach lub większych grupach. Osoby jeżdżące w pojedynkę zawsze powinny powiadomić bliskich, gdzie się wybierają i kiedy wrócą. W razie braku kontaktu o wyznaczonej porze osoba ta powinna zadzwonić na numer alarmowy 112 lub 985.
Techniki jazdy w narciarstwie freeride’owym
Żeby nie było, że tylko straszymy, przejdziemy teraz do przyjemniejszej części. Jazda w świeżym puchu jest znacznie bardziej wymagająca niż jazda po przygotowanej trasie, co nie znaczy, że nie zapewnia frajdy ani satysfakcji. Wręcz przeciwnie – popularność freeride’u rośnie, ponieważ jest to ekscytujący sport pełen wyzwań i niewiadomych. Trzeba jednak znać odpowiednie techniki, które pozwalają na efektywną poza jazdę i zapobiegają zapadaniu się w głębokim śniegu.
Najważniejsze wskazówki dla początkujących:
- Nogi należy trzymać blisko siebie. W ten sposób zwiększamy powierzchnię kontaktu nart ze śniegiem i siłę nośną, co zapobiega zapadaniu się w puchu.
- Ciężar powinien być rozłożony równomiernie na obie nogi. W przeciwnym razie bardziej obciążona narta może zapadać się w śniegu. Podczas skrętu należy przenieść ciężar na nartę wewnętrzną.
- Podczas jazdy w głębokim śniegu nogi powinny pracować mocno i rytmicznie góra-dół, ponieważ w ten sposób niejako zagęszczamy śnieg pod nartami, co ułatwia poślizg i wykonanie skrętu.
- Podczas jazdy po muldach należy wykonywać ciasne skręty i utrzymywać środek ciężkości nad środkiem nart. Górna część ciała powinna być ustabilizowana, a nogi powinny pracować stale i rytmicznie.
- Przy zmianie skrętu można wyprostować się do tyłu i zwrócić górną część ciała przodem w nowo obranym kierunku. Przody nart powinny się unieść, co ułatwi zmianę kierunku jazdy.
- Staramy się utrzymywać górną część ciała w stabilnej pozycji, bez wykonywania nadmiernych ruchów ramionami. Ułatwia to utrzymanie równowagi, dzięki czemu minimalizujemy ryzyko upadku.
Skoki przez przeszkodę
Freeriderzy zmagają się nie tylko z głębokim śniegiem i świeżym puchem, ale również z naturalnymi przeszkodami. W przeciwieństwie do świeżo wyratrakowanej trasy trzeba brać pod uwagę muldy, hopki i inne naturalne przeszkody. Trzeba zatem nauczyć się dropu, czyli skoku z wysokości. Jak go wykonać? Oto kilka wskazówek:
- Narty należy prowadzić równolegle.
- Wzrok powinien być skierowany przed siebie (nie patrzymy na narty).
- Stabilizujemy ciało podczas najazdu na przeszkodę.
- Jeżeli skok jest długi, możemy pracować ramionami, aby skorygować postawę.
- Przed lądowaniem stabilizujemy postawę i staramy się nie przysiadać zbyt mocno.
- Lądujemy na piętkach.
- Ponownie stabilizujemy ciało i przejeżdżamy krótki dystans, a następnie hamujemy.
Jazda tyłem
Niektóre popularne triki wykonywane na śniegu lub w powietrzu zakładają lądowanie w pozycji switch, czyli tyłem do przodu. Jak jechać w tej pozycji? Przede wszystkim należy przez cały czas patrzeć do tyłu przez ramię i kontrolować kierunek jazdy. Przy jeździe tyłem można skierować tyły nart do siebie i rozstawić przody. Pozycja odwróconego pługa (V) jest prosta do opanowania i zapobiega rozwijaniu nadmiernych prędkości, dzięki czemu doskonale sprawdzi się u osób początkujących.
Jak zostać freeriderem, czyli dobre rady na początek
Początkujący freeriderzy powinni wziąć sobie do serca zasadę – jesteś tak bezpieczny, jak silne jest Twoje ciało. Przed pierwszym wyjściem w teren należy zadbać o doskonałą kondycję, elastyczność mięśni nóg i wzmocnienie mięśni core. Ponadto bardzo ważne jest przygotowanie psychiczne. Trzeba być świadomym zagrożeń, a jednocześnie umieć radzić sobie ze stresem, strachem i sytuacjami, które wymagają szybkiego podjęcia decyzji. Należy również poćwiczyć jazdę po nieubitym śniegu na płaskim lub lekko pochylonym terenie. Ponadto przed pierwszym wyjściem w teren warto wziąć udział w kursie freeride’owym lub kursie pierwszej pomocy i kursie lawinowym organizowanych przez GOPR.