Hamowanie na snowboardzie – od czego zacząć?
Punktem wyjścia do nauki manewru hamowania na desce jest opanowanie pozycji podstawowej. Ciężar ciała powinien być rozłożony równomiernie na obie nogi, które powinny być ugięte w stawach skokowych, kolanowych i biodrowych. Głowa, tułów i biodra powinny być skręcone w kierunku jazdy. Z kolei ręce należy trzymać szerzej od barków, zaś dłonie na wysokości bioder. Kwestie tego, jak hamować na snowboardzie, można opanować przez ćwiczenie ześlizgu prostego, czyli jazdę na przedniej lub tylnej krawędzi deski prostopadle do linii spadku stoku. Podczas zjazdu należy utrzymywać pozycję podstawową.
Jak hamować na desce snowboardowej?
Manewr hamowania można wykonać zarówno piętami na krawędzi tylnej (backside), jak i palcami na krawędzi przedniej (frontside). Postępowanie jest podobne i różni się głównie kierunkiem skręcania tułowia i bioder.
Hamowanie na desce snowboardowej na piętach
Podczas jazdy na wprost (deska ustawiona płasko w linii spadku stoku) należy wybrać miejsce zatrzymania i utrzymywać pozycję podstawową. Następnie trzeba wykonać dynamiczny obrót górną częścią ciała w kierunku skrętu backside (czyli skrętu na tylnej krawędzi deski). W wyniku tego manewru deska zostaje ustawiona na tylnej krawędzi. Hamowanie na snowboardzie stanowi punkt wyjścia do nauki skręcania, jednak najpierw trzeba opanować zatrzymanie się. W tym celu należy jeszcze mocniej ugiąć kolana i docisnąć piętami tylną krawędź.
Jak hamować na snowboardzie na palcach?
Hamowanie na przedniej krawędzi jest nieco trudniejsze, ponieważ ciało odwraca się tyłem do kierunku jazdy. Manewr wykonujemy analogicznie jak przy hamowaniu na piętach, przy czym należy skręcić tułów w kierunku skrętu frontside (czyli tak, aby deska przywarła przednią krawędzią do stoku). Po wykonaniu skrętu ciało zwrócone jest przodem do stoku i tyłem do doliny. Hamowanie na desce snowboardowej sprowadza się do mocniejszego ugięcia nóg i tym samym większego zakrawędziowania przez dociśnięcie palcami przedniej krawędzi deski.
Hamowanie na snowboardzie – jakich błędów unikać?
Jak hamować na desce snowboardowej, nie zaliczając bolesnych upadków? Bardzo ważne jest opisywane wyżej utrzymywanie kąta pomiędzy deską a śniegiem. Zbyt mocne wyprostowanie się sprawia, że deska pojedzie niemal płasko po podłożu. W tej sytuacji deska może złapać przeciwną krawędź i dojdzie do wywrotki. Przy zbyt szybkim nabieraniu prędkości i utracie panowania nad deską lepiej wykonać kontrolowany upadek niż biernie czekać na rozwój wydarzeń.
Osoby początkujące często mają problem z hamowaniem na przedniej krawędzi, ponieważ boją się jechać tyłem. W efekcie patrzą pod nogi albo zbyt często odwracają się w kierunku doliny. Należy jednak starać się patrzeć w górę i unikać częstego odwracania się do tyłu. Zbyt dynamiczne odwracanie się może doprowadzić do tego, że deska zmieni kierunek i hamowanie na snowboardzie zakończy się zjeżdżaniem w bok stoku lub płasko na wprost.
Hamowanie na desce snowboardowej – o czym pamiętać?
Podczas hamowania należy utrzymywać odpowiedni kąt pomiędzy spodem deski a podłożem. Należy zapamiętać, że im większy kąt, tym wolniejsza jazda. Mocne ugięcie nóg i odchylenie ciała do tyłu prowadzi do zredukowania prędkości i całkowitego zatrzymania się. Analogicznie, prostowanie nóg powoduje zmniejszenie kąta pomiędzy deską a podłożem, co z kolei skutkuje zwiększeniem prędkości. Z tego względu hamowanie na desce snowboardowej najlepiej ćwiczyć na wzniesieniu, na którym nie ma żadnych przeszkód ani innych osób. Przy zbyt płaskim terenie trzeba zmniejszać kąt jazdy, co może doprowadzić do nadmiernego przyspieszania i złapania krawędzi, czyli w efekcie do wywrotki.